Holenderski rynek radiowy wkracza w kolejny etap cyfrowej transformacji. Od 9. czerwca tamtejszy urząd Rijksinspectie Digitale Infrastructuur (RDI), odpowiednik polskiego UKE, rozpocznie nową procedurę przydziału miejsc w lokalnych multipleksach DAB+ dla nadawców publicznych. Zmiana może mieć istotne konsekwencje dla całego sektora — liczba publicznych stacji radiowych może bowiem nawet się podwoić.
Już dziś w Holandii działa na wszystkich szczeblach blisko 250 publicznych rozgłośni radiowych. Dotychczas każda z 225 lokalnych stacji publicznych mogła ubiegać się wyłącznie o jedno miejsce w lokalnym multipleksie DAB+. Teraz ograniczenie zostało zniesione. Oznacza to, że niekomercyjni nadawcy lokalni będą mogli starać się o drugie miejsce w multipleksie.
Nowe zasady mają zwiększyć obecność lokalnego radia w eterze cyfrowym i przyspieszyć rozwój DAB+ poza największymi aglomeracjami. RDI będzie przyznawać wolne miejsca w 57 lokalnych multipleksach według zasady „kto pierwszy, ten lepszy”. Wnioski mają być rozpatrywane w kolejności ich kompletnego i poprawnego dostarczenia do urzędu. W praktyce oznacza to wyścig o dostępne zasoby. Każde wydane pozwolenie będzie obowiązywać do 31 sierpnia 2030 roku.
Do 18 miejsc w jednym multipleksie
Każdy z 57 lokalnych multipleksów może pomieścić maksymalnie 18 stacji radiowych. Część pojemności została już jednak rozdysponowana w poprzednich etapach cyfryzacji rynku. Mimo to holenderski regulator przekonuje, że nadal istnieje przestrzeń do rozszerzenia oferty lokalnych nadawców publicznych.

Według RDI nowe rozdysponowanie pojemności ma umożliwić lokalnym stacjom „szerszą dystrybucję programów za pośrednictwem przyszłościowej platformy”, uzupełniającej ich dotychczasowe kanały nadawcze. Z perspektywy słuchaczy oznacza to większą różnorodność lokalnej oferty radiowej oraz łatwiejszy dostęp do informacji dotyczących najbliższego otoczenia.
Szczególnie istotne jest to dla małych społeczności i gmin, gdzie lokalne radio nadal pełni ważną funkcję społeczną i demokratyczną. Holenderski model mediów publicznych od lat opiera się bowiem nie tylko na silnych mediach regionalnych i ogólnokrajowych, ale również na rozbudowanej strukturze lokalnej.
Trzy poziomy publicznego radia
System nadawczy w Holandii należy do najbardziej rozbudowanych w Europie. Oprócz komercyjnych stacji krajowych, regionalnych i lokalnych funkcjonują tam również media publiczne na wszystkich poziomach administracyjnych.
Najbardziej znaną częścią systemu jest NPO — holenderski nadawca publiczny oferujący dziesięć ogólnokrajowych programów radiowych. Równolegle działa trzynaście regionalnych rozgłośni publicznych zrzeszonych w fundacji RPO, które prowadzą także regionalne kanały telewizyjne.
Trzecim filarem są lokalne media publiczne, koordynowane przez Stichting Nederlandse Lokale Publieke Omroepen (NLPO). Organizacja ta odpowiada za współpracę i profesjonalizację sektora lokalnych nadawców publicznych. Wspiera stacje m.in. w zakresie jakości dziennikarskiej, rozwoju organizacyjnego i spełniania wymogów dotyczących lokalnej oferty medialnej.
Misją NLPO jest wzmacnianie lokalnej demokracji poprzez niezależne media publiczne oraz aktywizowanie mieszkańców do uczestnictwa w życiu społecznym i obywatelskim.
Radio lokalne jako „watchdog”
Holenderskie lokalne radio publiczne ma znacznie szersze zadania niż jedynie emisja muzyki i lokalnych informacji. Nadawcy pełnią również funkcję kontrolną wobec władz samorządowych i lokalnej polityki. Ustawowo są zobowiązani do dostarczania mieszkańcom wiadomości i informacji dotyczących ich najbliższego otoczenia.
Każda lokalna rozgłośnia publiczna działa na rzecz jednej lub kilku gmin. Organ regulacyjny może wyznaczyć jednego nadawcę publicznego dla danego obszaru na okres pięciu lat.
DAB+ coraz ważniejszy także lokalnie
Pierwsza runda rozdysponowania miejsc w lokalnych multipleksach zakończyła się przydzieleniem 259 slotów dla nadawców komercyjnych i publicznych. Nadawcy komercyjni od początku mogli ubiegać się o miejsca w wielu multipleksach jednocześnie i aktywnie z tej możliwości korzystali.
Choć Holandia nie ogłosiła jeszcze daty wyłączenia FM, kolejne decyzje regulatora pokazują wyraźnie, że przyszłość lokalnego radia ma być przede wszystkim cyfrowa.



