To nie primaaprilisowy żart. 1 kwietnia 2027 roku z niemieckiego eteru zniknie COSMO – wielojęzyczna publiczna stacja radiowa współtworzona przez nadawców WDR, Radio Bremen i RBB. Dla polskich słuchaczy oznacza to prawdopodobnie koniec regularnej audycji w języku polskim, nadawanej od lat dla jednej z największych społeczności migracyjnych w Niemczech.
Decyzja zapadła 3 czerwca, gdy rada nadzorcza publicznego nadawcy Westdeutscher Rundfunk (WDR) zatwierdziła plan „strategicznej restrukturyzacji” oferty radiowej. COSMO ma zostać przekształcone w nową stację 1LIVE STREET, natomiast internetowy kanał 1LIVE DIGGI zmieni się w 1LIVE LOUNGE.
Według WDR reforma ma służyć dotarciu do większej liczby młodych odbiorców. Nadawca zapowiada, że 1LIVE STREET będzie adresowane do słuchaczy w wieku 20–29 lat i skoncentruje się na kulturze hip-hopowej, określanej przez stację jako „największa i najbardziej jednocząca kultura młodzieżowa na świecie”. Z kolei 1LIVE LOUNGE ma oferować „bezstresowe codzienne wsparcie” dla młodych ludzi żyjących w świecie przeciążonym cyfrową stymulacją.
Niepewna przyszłość polskiej redakcji
W ramach reformy połączone zostaną dotychczasowe zespoły odpowiedzialne za programy obcojęzyczne COSMO oraz projekt WDRforyou. WDR argumentuje, że pozwoli to lepiej wykorzystać kompetencje międzykulturowe redakcji w niemieckojęzycznych programach.
Już wiadomo, że nowa struktura będzie produkować treści w językach arabskim, perskim i tureckim. Los polskiej audycji pozostaje jednak niejasny. Program przygotowywany przez redakcję w Berlinie miał według wcześniejszych planów zostać przeniesiony do kulturalnego programu radio3. Po ogłoszeniu całkowitej likwidacji COSMO nie wiadomo jednak, czy ten scenariusz nadal jest aktualny.
Dla wielu pracowników decyzja była zaskoczeniem. Jeszcze rok temu WDR zapewniał publicznie, że COSMO pozostanie na antenie i będzie dalej rozwijane.
„Szczerze mówiąc, czuję się oszukana”
– powiedziała anonimowo jedna z redaktorek stacji w rozmowie z dziennikiem „taz”.
Jak podkreślała, wielokulturowa redakcja przez lata budowała unikalną wiedzę o społecznościach migrantów i tworzyła ofertę, której nie proponowały inne niemieckie rozgłośnie.
Stacja, która nie przypominała komercyjnego radia
COSMO od początku funkcjonowało poza głównym nurtem niemieckiego rynku radiowego, zdominowanego przez anglo-amerykański pop. Rozgłośnia promowała mniej oczywistą muzykę, wspierała lokalnych artystów oraz twórców o migracyjnych korzeniach.
Od 2016 roku rozpoczęto jednak stopniową zmianę formatu. Celem było zwiększenie zasięgu i pozyskanie szerszej publiczności. Nie przełożyło się to jednak na spektakularne wyniki słuchalności.
Kiedy w 2025 roku pojawiły się pierwsze informacje o możliwej likwidacji stacji, uruchomiono petycję „Save Cosmo Radio!”. Podpisało ją około 94 tysięcy osób. Protesty osłabły dopiero po komunikacie WDR zapewniającym, że stacja pozostanie na rynku.
Dziś wielu pracowników uważa, że były to deklaracje bez pokrycia.
„Wydaje się to bardzo taktyczne”
– ocenia anonimowo jedna z osób związanych z redakcją.
Burza wokół nazwy „1LIVE STREET”
Największe kontrowersje wzbudza nie tylko likwidacja samego COSMO, ale także nazwa jego następcy. Część pracowników i przedstawicieli środowiska hip-hopowego zarzuca WDR stosowanie stereotypów dotyczących migrantów.
W liście otwartym skierowanym do Schiwy Schlei, odpowiedzialnej za marki 1LIVE i COSMO, redakcja wyraziła głębokie zaniepokojenie nową nazwą.
Autorzy listu argumentują, że określenie „Street” nie brzmi nowocześnie, lecz przypomina etykietę stworzoną przez starsze pokolenie dla młodych ludzi o migracyjnym pochodzeniu.
„Ulica nie jest neutralnym terminem. Dla wielu osób oznacza uprzedzenia, wykluczenie i etykiety, z którymi musieli walczyć przez całe życie”
– napisali pracownicy.
Ich zdaniem połączenie pojęć migracji, hip-hopu i „ulicy” utrwala uproszczony obraz społeczności migracyjnych i sprowadza ich różnorodność do jednego stereotypu.
Podobne stanowisko zajęli przedstawiciele niemieckiej kultury hip-hopowej, m.in. Leonidas Emre (Emo), Esra, Patrick Phul oraz mistrz Niemiec w breakdance Jilou Rasul. Według nich hip-hop nigdy nie był jednowymiarowym zjawiskiem i nie powinien być utożsamiany wyłącznie z narracją „uliczną”.
Autorzy protestu zwracają również uwagę na symboliczny wymiar nowego podziału.
„Kiedy główny program nazywa się 1LIVE, a oferta skierowana bardziej do migrantów otrzymuje nazwę 1LIVE Street, nieuchronnie pojawia się pytanie: kto jest normą, a kto odstępstwem?”
– pytają.
Koniec wielojęzycznego radia
Krytycy reformy wskazują również na konsekwencje dla programów w językach innych niż niemiecki. Według osób związanych z redakcją praktycznie wszystkie dotychczasowe audycje obcojęzyczne mają zniknąć z regularnej oferty linearnej. Wyjątkiem może być jedynie program tureckojęzyczny.
Rozwiązane mają zostać redakcje kurdyjska, włoska oraz wspólna redakcja serbsko-chorwacko-bośniacka. Przyszłość innych zespołów pozostaje niepewna.
„Kierownictwo programu chce zaprzestać oferowania programów w językach obcych, ponieważ zainteresowanie publiczności jest rzekomo zbyt niskie”
– twierdzi jedna ze współpracowniczek stacji.
Dziennikarze zwracają przy tym uwagę na problemy metodologiczne związane z pomiarem słuchalności. W badaniach radiowych nie uwzględnia się bowiem części odbiorców nieposługujących się językiem niemieckim, co może prowadzić do niedoszacowania faktycznej publiczności stacji.
Krytyka w niemieckich mediach
Decyzja WDR spotkała się z ostrą reakcją niemieckich mediów.
Publicystka „Süddeutsche Zeitung” Aurelie von Blazekovic napisała, że „nie da się oszczędzać pieniędzy w gorszy sposób”, przypominając jednocześnie ubiegłoroczne zapewnienia nadawcy o dalszym rozwoju COSMO.
Portal branżowy DWDL zwrócił natomiast uwagę, że choć stacja nie należała do liderów słuchalności, posiadała wyjątkowo lojalną grupę odbiorców.
COSMO przez lata wypełniało lukę pozostawioną przez większość niemieckich mediów publicznych. Kierowało ofertę do milionów mieszkańców Niemiec posiadających migracyjne korzenie – grupy, która mimo rosnącego znaczenia społecznego nadal pozostaje niedostatecznie reprezentowana w mediach.
Szersza reforma publicznego radia
Likwidacja COSMO wpisuje się w szerszy proces restrukturyzacji niemieckich mediów publicznych. Nowy traktat medialny przewiduje ograniczenie liczby regionalnych programów radiowych z 69 do 53.
W rezultacie Radio Bremen będzie mogło produkować maksymalnie cztery programy radiowe, a berlińsko-brandenburski RBB pięć. Obaj nadawcy argumentują, że właśnie nowe regulacje uniemożliwiają dalsze utrzymywanie COSMO.
Zmiany obejmują również inne rozgłośnie. Bayerischer Rundfunk wyłączy w czerwcu kanały BR Verkehr i BR24 live. Z końcem 2025 roku zakończył natomiast nadawanie młodzieżowej stacji Puls.
1 czerwca 2026 roku młodzieżowe programy YOU FM i UNSERDING zostały zastąpione wspólną marką DASDING, realizowaną przez Hessischer Rundfunk, Saarländischer Rundfunk oraz Südwestrundfunk.
Dla wielu obserwatorów właśnie likwidacja COSMO stała się jednak symbolem reformy. Po raz pierwszy od dziesięcioleci z niemieckiego eteru znika projekt, którego misją było budowanie mostów między kulturami i językami. Wśród nich także językiem polskim, obecnym w niemieckim radiu publicznym od wielu lat.



