Sygnał radiowy od dekad ignoruje granice państwowe. Dla słuchaczy mieszkających wzdłuż Nysy Łużyckiej i Odry odbiór niemieckich stacji radiowych – dziś coraz częściej w standardzie DAB+ – jest codziennością. Jednak za tą techniczną łatwością kryje się dynamiczny, a momentami brutalny rynek, na którym nawet rozpoznawalne marki nie zawsze są w stanie utrzymać się po „drugiej stronie granicy”. Ostatnie miesiące przyniosły wyraźne przetasowania w Saksonii, Berlinie i Brandenburgii, pokazując, że cyfrowa transformacja radia w Niemczech wciąż jest procesem otwartym i pełnym napięć.
Saksonia: młodzieżowa oferta pod presją
Po 28 miesiącach zakończył się eksperyment z obecnością stacji Radio Galaxy z Norymbergii w saksońskim multipleksie DAB+. Wejście na nowy, sąsiedni rynek okazało się nieopłacalne – zwłaszcza w segmencie młodzieżowym, gdzie konkurencja jest wyjątkowo silna. O uwagę młodych słuchaczy skuteczniej walczą rozpoznawalne lokalnie marki, takie jak Energy Sachsen, oraz nadawca publiczny MDR Sputnik, od lat silnie zakorzeniony w regionie.
Na poziomie ogólnoniemieckim rynek młodzieżowej muzyki w DAB+ jest wręcz nasycony. Słuchacze mają do wyboru m.in. Absolut Hot, Absolut Top 2000, Absolut Germany, RTL Radio czy elektroniczne sunshine live. Uzupełniają je gracze regionalni, tacy jak Leipzig Beatzz, Peli One czy Jam FM. Krytycy rynku coraz częściej wskazują jednak na brak odwagi programowej i masowe kopiowanie formatów, co prowadzi do kanibalizacji odbiorców zamiast realnego poszerzania oferty. Symbolem tej sytuacji jest dziś pusta pojemność w saksońskim multipleksie po Radio Galaxy – stacja zniknęła nie tylko z eteru, ale również z internetu.
Berlin i Brandenburgia: radio w permanentnym ruchu
Jeszcze większą zmiennością charakteryzuje się rynek Berlina i Brandenburgii, który od lat pełni rolę laboratorium niemieckiej radiofonii. Od 1 listopada wzdłuż polsko-niemieckiej granicy można odbierać na kanale 12D ALEX Radio – partycypacyjną stację radiową z Berlina, opartą na współtworzeniu programu przez społeczność. Przez dwa miesiące nadawca funkcjonował równolegle w multipleksach Berlina i Brandenburgii, jednak w noc sylwestrową zakończył emisję na berlińskim kanale 7D.
Zmiany te wpisują się w ramy lokalnego prawa medialnego, które w Berlinie i Brandenburgii przewiduje koncesje na okres siedmiu lat z jednorazową możliwością przedłużenia. To właśnie ten mechanizm stał się punktem zapalnym jednego z najgłośniejszych sporów radiowych ostatnich lat.
Spór o 106,8 MHz: Jazz kontra techno
W 2025 roku JazzRadio Berlin, nadające od około 30 lat i uważające się za jedyną naziemną stację jazzową w Niemczech, straciło koncesję UKF. Regulator MABB zdecydował, że od 1 stycznia 2026 roku częstotliwość 106,8 MHz otrzyma elektroniczna stacja pure FM, skoncentrowana na berlińskiej scenie techno i klubowej.
JazzRadio uznało tę decyzję za niezgodną z prawem i zaskarżyło ją do sądu. Zarówno sąd administracyjny, jak i Wyższy Sąd Administracyjny Berlina-Brandenburgii nie dopatrzyły się jednak błędów w postępowaniu regulatora. Podkreślono, że mabb ma swobodę decyzyjną w przydzielaniu częstotliwości, a argumentacja JazzRadio ograniczała się do subiektywnej oceny wartości programowej. Decyzja sądu drugiej instancji była ostateczna i otworzyła drogę spółce Eagle Broadcast Brandenburg GmbH do uruchomienia 106.8 pure FM na UKF.
Jednocześnie JazzRadio nie zniknęło z rynku: od 10 września 2025 roku jest dostępne w DAB+, a od 5 stycznia do oferty cyfrowej dołączy nowa stacja Ella Radio, nadająca jazz, soul i blues, również obecna w DAB+ i na częstotliwościach 91,0 MHz w Berlinie i 90,7 MHz w Poczdamie.
Walka o różnorodność i nowe rozdanie FM
W grudniu 2024 roku mabb ogłosił przetarg na pięć częstotliwości FM w Berlinie i Brandenburgii. Spośród trzynastu zgłoszonych programów wybrano czterech nadawców, w tym pure FM, ByteFM oraz RADIO ORIENT. Rada Mediów uzasadniała wybór 106.8 pure FM jego największym wkładem w różnorodność programową – zarówno pod względem muzycznym, jak i redakcyjnym – wyraźnie stawiając na nową tożsamość kulturową Berlina.
NIUS: szybka ekspansja i polityczne kontrowersje
Równolegle do zmian programowych trwa szybka ekspansja techniczna stacji NIUS, określanej przez krytyków jako prawicowo-populistyczna i prawicowo-konserwatywna. Redaktorem naczelnym jest Julian Reichelt, były szef tabloidu „Bild”, a projekt bywa porównywany do amerykańskiego Fox News. Stacji zarzuca się łamanie zasad samoregulacji Rady Prasowej oraz publikowanie dezinformacji.
Finansowym zapleczem NIUS jest Frank Rudolf Gotthardt, założyciel i prezes CompuGroup Medical, który przeznacza milionów euro rocznie na swoje projekty medialne. Od 1 stycznia zasięg NIUS rozszerzył się o Hesję oraz Nadrenię Północną-Westfalię, a stacja jest już obecna m.in. w Berlinie, Brandenburgii, Hamburgu i Dolnej Saksonii.
Radio bez granic, rynek bez sentymentów
Zmiany w DAB+ nad Nysą i Odrą pokazują, że cyfrowe radio nie zna granic państwowych, ale doskonale zna granice ekonomii, regulacji i uwagi słuchaczy. Dla odbiorców w Polsce przygranicznej oznacza to coraz bogatszą, choć mniej stabilną ofertę. Dla nadawców – konieczność ciągłej adaptacji w środowisku, w którym nawet wieloletnia tradycja nie gwarantuje miejsca w eterze.



