Po 88 latach Radio Nacional de España (RNE) kończy pewną epokę w dziejach hiszpańskiej radiodyfuzji. Do końca grudnia br. publiczny nadawca wyłączy swoje nadajniki na falach średnich, zamykając rozdział, który rozpoczął się jeszcze w 1937 roku, w czasie wojny domowej. To symboliczny, ale przede wszystkim technologicznie uzasadniony krok — RTVE ogłosiło, że koncentruje wszystkie wysiłki na rozwoju radia cyfrowego DAB+, które ma stać się nowym filarem dystrybucji treści radiowych w Hiszpanii.
Cyfryzacja, która w Europie stała się standardem
RNE przedstawia tę zmianę jako niezbędną ewolucję technologiczną. DAB+ — standard stosowany już powszechnie w wielu krajach europejskich — zapewnia wyższą jakość dźwięku, stabilność odbioru, większą liczbę programów oraz funkcje dostosowane do współczesnych potrzeb słuchaczy. RTVE zapowiada, że publiczne radio ma być jednym z kluczowych graczy w krajowym rozwoju tego systemu.
Decyzję przyspieszył również szerszy kontekst europejski. W 26 krajach Europy fale średnie zostały już całkowicie wyłączone. Tam, gdzie jeszcze istnieją — jak we Włoszech, Czechach czy Słowenii — publiczni nadawcy również zaprzestali emisji. Fale średnie stały się technologią drogą i pozbawioną masowego odbiorcy.
Niska słuchalność i wysokie koszty
Przez dekady to właśnie fale średnie były fundamentem radiowej komunikacji. Jednak od lat 80. XX wieku nastąpiła lawinowa migracja publiczności do UKF-u — lepszej jakości dźwięku i bogatszej oferty programowej. Dziś fale średnie w Hiszpanii słucha zaledwie 1% populacji, a produkcja nowych odbiorników z obsługą AM niemal zanikła na globalnym rynku. Nawet producenci samochodów coraz częściej rezygnują z montażu odbiorników AM.
Z punktu widzenia RTVE to również kwestia finansów i ekologii. Utrzymanie nadajników AM wymaga ogromnych ilości energii, generując wysoką emisję CO₂ i koszty nieporównywalnie większe niż FM czy DAB+. Jak podkreśla RTVE, technologia wprowadzona do regularnego użytku około 1920 roku została definitywnie wyprzedzona przez współczesne rozwiązania już w latach 60.
Kampania informacyjna i wzmocnienie alternatywnych kanałów
Wyłączenie nadajników RNE na falach średnich ma nastąpić najpóźniej 31 grudnia tego roku. Procesowi będzie towarzyszyć ogólnokrajowa kampania informacyjna, która ma wyjaśnić słuchaczom dostępne alternatywy: FM, odbiór przez naziemną telewizję cyfrową (DVB-T2) oraz platformę internetową RNE Audio. RTVE zapewnia, że dostęp do Radio Nacional i Radio 5 będzie gwarantowany na niemal całym terytorium kraju.
Co istotne, nadawca zapowiada również dodatkowe wzmocnienia sieci nadajników UKF w miejscach, które mogą być szczególnie dotknięte wyłączeniem fal średnich.
Bezpieczeństwo przede wszystkim: system ASA w DAB+
Jednym z najważniejszych elementów transformacji ma być wprowadzenie w Hiszpanii cyfrowego systemu ostrzegania ludności ASA (Automatic Safety Alert). Będzie on automatycznie aktywował kompatybilne odbiorniki DAB+ w razie zagrożeń — od katastrof naturalnych po krytyczne awarie infrastruktury.
RTVE przypomina wydarzenia z 28 kwietnia 2025 r., kiedy to podczas dużej awarii publiczny nadawca pozostał jednym z niewielu źródeł informacji, a Radio Nacional stało się najczęściej słuchaną stacją w kraju. DAB+ ma dodatkowo zwiększyć odporność systemu komunikacji kryzysowej.
Nowa era hiszpańskiej radiofonii
Koniec emisji na falach średnich nie oznacza według RTVE straty, lecz otwarcie nowego etapu. Cyfrowa modernizacja ma umocnić rolę radia publicznego w kraju, zapewniając większą dostępność usług, lepszą jakość i spójność terytorialną. RNE podkreśla, że zachowa swoją tożsamość i misję, jednocześnie dopasowując się do oczekiwań współczesnych odbiorców.
Symboliczne zamknięcie epoki fal średnich to krok, który w praktyce wydaje się nieunikniony. W czasach, gdy słuchacze oczekują jakości, mobilności i bezpieczeństwa, cyfryzacja staje się nie tyle opcją, co koniecznością.



